Audi S1 – sportowy „maluch” z piekła rodem

Nowy sportowy „maluch” Audi będzie naprawdę pieeekielnie szybki. W spokojną i dystyngowaną A1-kę inżynierowie z Ingolstadt tchnęli nowego ducha, który sprawił, że literka „A” w nazwie mieniła się w demoniczne i szalone „S”. Niemiecki producent został niedawno przyłapany ze swoim nowym dzieckiem na torze Nürburgring. Podobno pod maską S1 mruczał 2-litrowy turbodoładowany silnik TSI… rzekomo generuje on moc w zakresie 220-230 KM! Ale ciii… to tajemnica… podobnie jak to, że ta sama jednostka będzie zastosowana w drugiej mocnej odmianie A1…

 …A1 Quattro. Tyle, że ma być nieco mocniejszy od tego zamontowanego w S1.

Audi S1 będzie zbudowane w oparciu o platformę PQ25, która umożliwi zastosowanie napędu na 4 koła realizowanego za pomocą sprzęgła Haldex. Coraz bardziej mi się podoba to Audi… coraz bardziej 😀

Obecnie najmocniejsze A1-ki  (wersja TFSI), jest napędzane w motorem o pojemności 1,4 l i mocy 185 KM. Wydawać by się mogło, że na tak mały samochód jakim jest z pewnością A1-ka jest to wystarczająca dawka mocy… Dzięki tym 185 „kucom” maluch Audi rozpędza się do 100 km/h w 6,9 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 227 km/h. Hm… jak dla mnie czuć już moc na kilometr… jednak dla Panów z Ingolstadt koni pod maską nadal było za mało, więc „dorzucili” jeszcze kilka pod maskę i w ten sposób powstało S1.

Wiecie co? Chciałbym, żeby się okazało, że pod maską tej czarnej S1-ki drzemało serce wyrwane z Golfa R – 2-litrowy motor o mocy 270 KM. A co! Jak szaleć to na całego 😀 Aha, z tego co mi wiadomo (czy raczej co wyczytałem w sieci) to S1 trafi do sprzedaży już za rok. Nie będę próbował nawet podawać Wam orientacyjnych cen, bo nie chcę sobie psuć humoru 🙂

Jedna myśl na temat “Audi S1 – sportowy „maluch” z piekła rodem”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.