Pierwsze spojrzenie na wnętrze Golfa VII

Dzień przed oficjalną premierą nowej generacji Volkswagena Golfa, do sieci trafiły zdjęcia ukazujące jego kokpit. Mamy zatem możliwość już teraz przekonać się jak będzie wyglądała kierownica, system nawigacji czy panel klimatyzacji w Golfie VII. Hm… po dłuższym przyjrzeniu się można zauważyć, że dużej rewolucji względem VI-ki raczej nie uświadczymy… przynajmniej jeśli chodzi o wnętrze. Nie pasuje mi tylko jedna rzecz…

…kierownica. Jest po prostu brzydka. Do pozostałej części deski rozdzielczej nie mam jakiś większych obiekcji… Szału nie ma. Ot, zwykły lift kokpitu znanego z poprzedniego wcielenia Golfa. A szkoda bo liczyłem na znacznie większe zmiany.

A co widzimy na  fotkach? Pierwsze na co zwróciłem uwagę to oczywiście wspomniana już wcześniej paskudna kierownica. Wielofunkcyjna na dodatek. Patrząc nieco wyżej dostrzegamy tubowe zegary z białym podświetleniem. Pośrodku nich umieszczono komputer pokładowy. Również zresztą podświetlony na biało. Całość prezentuje się nawet zgrabnie i przejrzyście. Gdyby tylko nie ta kierownica… ech 🙂

Środek kokpitu wygląda z kolei… typowo volkswagenowsko. Porządek, porządek i jeszcze raz porządek. Doprawiony oczywiście brakiem jakiegokolwiek polotu i fantazji. No cóż… nie od razu Rzym zbudowano. Tuż nad panelem klimatyzacji ulokowano duży, kolorowy monitor będący źródłem informacji (nawigacja) i rozrywki (telewizja, internet, telefon). Ekran ma być dostępny w trzech różnych rozmiarach (5,0 / 5,8 / 8,0 cala). Oczywiście można się domyślać, że ten wspaniały ekranik montowany będzie jedynie w tych bogatszych wersjach wyposażenia a w standardzie miast niego ujrzymy zwykłe radio a poniżej niego (by zagospodarować wolną przestrzeń między nim a klimą) zostanie zamontowana zmyślna luka, dziura, czy jak to tam inaczej nazwać, w której będzie można schować sobie paczkę chusteczek albo płytę CD. Aha… i jeszcze jedno: wyczytałem, że jeśli ktoś pokusi się o tą bogatszą wersję Golfa z nawigacją na pokładzie, to w ramach prezentu otrzyma trzyletnią darmową aktualizację map. Patrząc na tempo budowy i otwierania nowych dróg w Polsce rzecz ta bardzo nam „bogatym” polakom się przyda.

Jedna myśl na temat “Pierwsze spojrzenie na wnętrze Golfa VII”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.