Aspid GT-21 Invictus – hiszpański Batmobil

Kilka dni temu odbyła się premiera najnowszego filmu o Batmanie „Mroczny Rycerz powstaje”. Od razu zaznaczam, że nie mam zamiaru pisać tu o tragedii jaka wydarzyła się podczas prapremiery filmu w amerykańskim kinie na przedmieściach Denver w USA. Składam jedynie hołd niewinnym ofiarom tego psychopaty i mordercy, który urządził sobie pokaz strzelecki w kinie [*]. Niech gnije w najcięższym więzieniu w Stanach. Zasłużył sobie na to… Ale wracając do zasadniczej myśli mojego wpisu. Jeśli oglądaliście jakąkolwiek część z serii filmów i seriali o Batmanie to wiecie, że znakiem rozpoznawczym człowieka-nietoperza jest Batmobil (pojazd, którym porusza się po przedmieściach Gotham City). Natknąłem się ostatnio na pojazd, który mógłby zostać nowym Batmobilem… A wyprodukowała go… hiszpańska firma Aspid. Batmobil made in Spain? Czemu nie? Zobaczcie tylko jak on wygląda! Jednak nadwozie rozpędzającego się do prędkości 305 km/h modelu GT-21 Invictus to jedynie przedsmak wrażeń…

Przyznam się bez bicia, że dotąd nie słyszałem o hiszpańskiej marce, która zowie się Aspid Cars. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina… Biję się w pierś! Dobra, wystarczy tego destrukcyjnego i autokrytycznego klimatu. Od dziś wiem jedno: Aspid Cars jest the best! A dlaczego? Ano dlatego, że produkuje tak piękne i mocarne samochody jak GT-21 Invictus, któremu poświęcony będzie dzisiejszy wpis. GT-21 Invictus, czyli nowa propozycja na kolejny samochód Batmana prosto od Błażeja Roguta (zaznaczam, że propozycja a nie wykonanie).

Aspid GT-21 Invictus został zbudowany na bazie lekkiej ramy przestrzennej przy użyciu najlepszych materiałów z włóknami kompozytowymi i lekką stalą na czele. Efekt takiego działania jest zaskakujący! Masa własna auta nie przekracza 900 kilogramów! To mój Sej waży jakieś 750 kg. Patrząc na Seja a chwilę później oglądając fotki GT-21 Invictus nie sposób nie odnieść wrażenia, że hiszpańskie superauto wygląda na przynajmniej 2 razy cięższe. A waży jedynie około 150 kg więcej. Czyli praktycznie gdybym zabrał ze sobą w podróż Sejem trzech pasażerów to mógłbym (chociaż odrobinę) poczuć się jakbym jechał Aspidem GT-21 Invictus! WoW! Jestem pod wrażeniem! Aha, warto dodać, że podwozie tego superauta rodem z Hiszpanii waży zaledwie… 80 kg.

Pod maską samochodowego Batmobila z Hiszpanii zamontowano 4,4-litrowy silnik w układzie V8 produkcji BMW, który generuje 450 KM i 440 Nm momentu obrotowego. Hm… pomyślcie sobie: 450 KM przy niecałej tonie wagi… Toż to nie jeździ… to lata po drodze! Oczywiście ma to swoje potwierdzenie w osiągach: samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie poniżej 3 sekund i rozpędza się do 305 km/h. Tak, magiczna bariera 300 km/h… Mmm… I like it! 🙂

PS. ogromna moc i jeszcze bardziej ogromny moment obrotowy mają być przenoszone na tylne koła (w końcu silnik z BMW) za pomocą sześciobiegowej manualnej skrzyni biegów lub siedmiobiegowego „automatu” z podwójnym sprzęgłem. Osobiście wolałbym chyba tą drugą przekładnię… Przynajmniej istniałaby większa szansa na to, że ruszę tym potworem z miejsca 😀

Jednak silnik i fantastyczny wygląd to nie jedyne mocne strony GT-21 Invictus. Auto zostało bowiem naszpikowane nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi. Na pokładzie Invictusa znalazł się m.in. system informacyjno-rozrywkowy UniDrive (z GSM/GPRS/GPS/WiFi) oraz układ hamulcowy odporny na przegrzanie. O bezpieczeństwo Batmana podczas szalonej jazdy ulicami Gotham City zadbają nie tylko unikalne, 2-szczękowe hamulce tarczowe na przedniej osi, ale również zintegrowana z ramą nośną klatka bezpieczeństwa spełniająca standardy FIA. Co prawda Batman jest typowym indywidualistą i najczęściej samotnie toczy swoją batalię przeciwko złu. Jednak w czasie swojej kariery miał różnych sprzymierzeńców… A co jeśli będzie chciał zabrać na przejażdżkę Robina i Catwoman? Nic trudnego! Wystarczy, że przed kupnem Aspida GT-21 Invictus doposaży swój samochód w jeden z ponad 100 elementów wchodzących w skład wyposażenia opcjonalnego… a dokładniej rzecz ujmując tylne siedzenia, których brak w wersji standardowej.

Produkcja Invictusa ruszy za dwa lata. Rocznie ma powstawać około 250 sztuk tego egzotycznego superauta… Z pewnością kamerdyner Batmana – Alfred Pennyworth – już zamówił jeden z egzemplarzy…

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.